Miesiąc: Grudzień 2016

No­wy rok- 365 no­wych nadziei

Już za parę godzin pożegnamy Stary Rok i przywitamy Nowy. Jest to doskonały czas na postanowienie noworoczne. Nie znam osoby która chociaż raz w życiu nie miała takich postanowień. Jak sama nazwa wskazuje postanawiamy coś w naszym życiu zmienić i najczęściej za taki idealny moment wybieramy początek roku. Pragniemy by to co złe zostało za Nami a przed Nami kolejny rok nowych możliwości i wiary że tym razem się uda. Niestety najbardziej powszechną cechą postanowień noworocznych jest ich ulotność. Może dlatego że zazwyczaj postanowienia noworoczne podejmujmy w stanach euforii i emocji np. podczas nocy sylwestrowej, wtedy wydaje nam się że jest w nas moc dzięki której możemy nawet „góry przenosić”, jednak już następny dzień weryfikuje Nasze plany.

Co jest tego powodem? Może to że podchodzimy do tego zbyt płytko, nie powinniśmy robić postanowień noworocznych bo wszyscy wokół sobie coś przyrzekają. Przecież tak naprawdę żeby wprowadzić zmiany w swoim życiu nie musimy czekać do Nowego Roku, do tej magicznej daty w kalendarzu, każdy dzień jest dobry aby zacząć realizację swoich postanowień i celów. Warunkiem koniecznym nie musi być koniec roku, początek roku, miesiąca lub tygodnia. Najważniejsze jest wewnętrzne przekonanie i motywacja. To ona zdecyduje że nie poddamy się przy pierwszych trudnościach i będziemy konsekwentni w działaniu.

Ja rok temu postanowiłam ograniczyć życie wirtualne do minimum. Gdy zamykam komputer widzę jakie piękne rzeczy otaczają mnie dookoła. Zdrowa i kochana córka. Przecież życie realne jest nieporównywalnie lepsze od pozorów i iluzji oferowanych przez internet.

Moi Drodzy czytelnicy życzę Wam aby ten Nowy Rok 2017 pozwolił Wam w realizacji Waszych marzeń, tych których boicie się wypowiadać głośno jak również tych które wydają się Wam na ten moment niemożliwe. Życzę Wam również spełniania zawodowego i realizacji wyznaczonych celi a w życiu rodzinnym spokoju i bezpieczeństwa. A sobie życzę aby ludzie, których kocham, byli szczęśliwi i zdrowi.

 

 



Kwiaty dla Niej

Jedno z najboleśniejszych doświadczeń to zdrada. Nie musimy odbierać tego w kategorii tragedii aczkolwiek na początku nie da się inaczej, dopiero po długim czasie możemy spojrzeć na to z innego punktu widzenia. Przecież nic nie dzieje się bez przyczyny. Przyczyna leży na różnej płaszczyźnie związku.

Często w kochance widzimy całe zło bo gdyby nie „ona” nasze życie rodzinne kwitło by, nie rozstalibyśmy się. Czujemy się ofiarami, cierpimy a przecież sprawa jest prosta – nasz mężczyzna nas zdradził. Co to oznacza? że są wokół nas kobiety wampy które odurzają Bogu ducha winnych mężczyzn, ściągając ich na manowce. To przecież śmieszne, nie można sobie tak po prostu wziąć faceta który jest w związku, on tego też musi chcieć. On stwierdza ze zgrozą że lata mijają i coś trzeba zmienić w życiu. Nie oznacza to jednak że nie kochał swojej kobiety, że nie chciał z nią mieć dzieci i to się udało stworzyli rodzinę na której tak bardzo oby dwóm zależało. Szli wspólna drogą, która na początku była pociągająca bo bezpieczna ale z czasem stała się nużąca i wymagająca. On zaczął za czymś nagle tęsknić, czegoś chciał, czegoś mu brakowało. I raptem na jego drodze pojawia się „Ona” nieznana, interesująca a przede wszystkim widząca w nim ‚Mężczyznę”. Nagle jego życie zostaje zresetowane nadając nowy sens jego życiu. Nagle zaczyna czuć że żyje, że dla kogoś jest dużym zainteresowaniem.

Często związek wręcz „chce” być ratowany, zdrada jest wówczas takim sygnałem alarmowym do ratowania tego wszystkiego ale zdarza się też tak (jak w moim przypadku) że nie ma już czego ratować i trzeba się rozstać. Warto też zdobyć się na podziękowania dla „Niej” bo gdyby nie „Ona” nadal tkwilibyśmy w letargu, w związku w którym krzywdzimy siebie na wzajem. A tak mamy kolejną szansę na spełnione, prawdziwe życie.

Dziękuje Tobie, udowodniłaś Mi że 15 lat małżeństwa i dziecko to za mało by utrzymać faceta przy sobie, jest cały Twój.



Na chwilę cofnąć czas

Święta Bożego Narodzenia zawsze będą kojarzyć Mi się z wyjątkową magią. Okres zbliżających się świąt wprowadza mnie zawsze w niecodzienny nastrój. Czas przygotowań, ubieranie choinki, przygotowywanie potraw to przeżycia które zawsze zostają w pamięci.

Z nostalgią spoglądam na Święta z okresu swojego dzieciństwa. Oczekiwanie na prezenty od Świętego Mikołaja  oraz na kolację wigilijną która zaczynała się od pojawienie się na niebie pierwszej gwiazdki. Na stole zawsze było 12 potraw i nakrycie dla niespodziewanego gościa.

Prezenty które otrzymywałam w dzieciństwie bardzo się różniły od obecnych prezentów które dostają Nasze pociechy. W paczkach zazwyczaj były cytrusy, słodycze. Najbardziej utkwił mi w głowie prezent w postaci kasety magnetofonowej Natalii Kukulskiej. Z perspektywy czasu muszę stwierdzić że te niewyszukane upominki naprawdę wywoływały wielką radość. Święta  z dzieciństwa również kojarzą Mi się z skrzypiącym śniegiem pod butami gdy się szło na pasterkę. Świeciły latarnie i padał śnieg, cały krajobraz był pięknie ośnieżony a biały śnieg otulał drzewa. Pamiętam też czas jazdy na sankach, łyżwach i kuligach, Rzucanie się śnieżkami i robienie „orła” na śniegu.

Jako dorośli, najczęściej już rodzice, mamy zdecydowanie więcej obowiązków i nieco inaczej przeżywamy te święta ale to przecież od Nas zależy czy po raz kolejny będą to dni magiczne i wyjątkowe.

Święta Bożego Narodzenie to czas który kojarzy Mi się z ciepłą atmosferą rodzinną. Każde Święta są dla Mnie magiczne i niepowtarzalne. Mam to szczęście że zawsze spędzam Święta z najbliższymi choć w tym roku przy wspólnym stole zabraknie Naszej Seniorki to wiem że mimo że nie będzie obecna ciałem to duchem będzie z Nami.

 

W te Święta  Drodzy czytelnicy z całym szacunkiem i oddaniem życzę Wam wyzwolenia od nienawiści i egoizmu. Boże Narodzenie to czas zmian, cudów i nadziei. Byście umieli odnajdywać szczęście w małych codziennych sprawach. Abyście zawsze byli otoczeni prawdziwymi przyjaciółmi którzy Was kochają takimi jakimi jesteście, z wszelkimi niedociągnięciami i dziwactwami. Niech te Święta będą pełne miłości dla Was i dla Waszych bliskich.